Dusza artystki


Dusza artystki drzemała we mnie zawsze..

Lecz Pan Bóg niestety poskąpił mi talentu.

Może uznał, że zbyt wrażliwa jestem i bez tego.. a może po prostu miał wobec mnie zupełnie inne plany..

Od dziecka kochałam wszystko, co ładne i od dziecka też było mnie wszędzie pełno – żywe srebro tak nazywała mnie mama :). Kiedy nie biegałam po łąkach i nie wdrapywałam się na drzewa – rysowałam co się dało – kury, chmury, kwiatki, słoneczka a z wiekiem porywałam się nawet na portrety… zbierałam moje rysunki, mając nadzieję, że z czasem będą coraz lepsze.

Nie były …

Ku mojej rozpaczy, nawet mnie samej to, co rysowałam wydawało się dość śmieszne a często wręcz karykaturalne.. Dałam sobie spokój!

Uwielbiałam kręcić się po sklepach z dekoracjami i strasznie złościło mnie, że wszędzie znajdują się karteczki z napisem „nie dotykać!” lub „towar podaje sprzedawca”… Jak to nie dotykać??? Przecież, żeby poczuć MUSZĘ DOTKNĄĆ! Eh..

Żyłam sobie tak lat bardzo wiele.. ile?

Nawet torturami nie zmusilibyście mnie, żebym się przyznała 😉

Żyłam tak, starzałam się i usychałam, zajmując się sprawami przyziemnymi i jak to u niespełnionego nie-artysty bywa – te przyziemne sprawy nudziły mnie i męczyły potwornie..  aż któregoś dnia z nieba spadła mi propozycja, by zająć się czymś zupełnie nieprzyziemnym i zupełnie – o rany!!

ARTYSTYCZNYM!!!

Tak.. zamierzam zdradzić wam co to takiego było.. ale może zamiast pisać.. po prostu pokażę:

Dusza artystki

Reklamy

Jedna myśl w temacie “Dusza artystki

  1. Rozumiem ból z brakiem talentu, sam bazgram jak 5-cio latek, ale warto byłoby jednak spróbować. Może jakieś „nowoczesne mazaje”, brzmi jak dobry plan 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s